• rotor_1.jpg
  • rotor_2.jpg
  • rotor_3.jpg
  • rotor_4.jpg
  • rotor_5.jpg
  • rotor_6.jpg
  • rotor_7.jpg
  • rotor_8.jpg
  • rotor_9.jpg
  • rotor_10.jpg

Aktualności

  

Na wstępie dziękujemy wszystkim , którzy pomogli w realizacji naszych zawodów szczególnie sponsorom . Firmie Harison  http://www.harison.pl producentowi zanęt i wszelkiego rodzaju przynęt karpiowych. Jest to nasza krajowa firma , która postawiła na najwyższą jakość produktów a przy okazji w bardzo atrakcyjnych i konkurencyjnych do zagranicznych firm cenach. Pragniemy podziękować również właścicielowi łowiska Karpik oraz właścicielowi łowiska Złote Stawy w Brzeźnicy za ufundowanie nagród w postaci darmowego pobytu na swoich łowiskach.

Zbiornik na którym zaplanowaliśmy zawody jest dość znanym łowiskiem , które w ciągu roku odwiedzają setki wędkarzy. Mimo tego że pływa tam duża ilość wielkich karpi nie zawsze jest je łatwo złowić. Szczególnie ciężko jest dobrać się do tych największych okazów. Od kilku lat stosujemy zasadę że o wygranej decyduje suma trzech największych ryb . Punktacja taka wydaje się bardziej sprawiedliwa ponieważ szanse mają nawet te słabsze stanowiska , a poza tym walka trwa do ostatnich minut . W zawodach wystartowało 13 dwuosobowych drużyn . Stanowiska nasze rozmieściliśmy tak jak to przedstawia powyżej zamieszczona mapka.

 

Po powitalnym poczęstunku i omówieniu zasad zawodów , nastąpiło losowanie stanowisk. Rozmieszczenie drużyn po losowaniu przedstawiało się następująco.

1 Waldek Guła i Mariusz Kantor

2 Bogdan Kargula i Waldek Witowski

3 Darek Maszewski i Piotrek Ogiński

4 Gosia i Krzysiek Gąsienica Mitana

5  Paweł Batko i Mateusz Wilczek 

6 Krzysiek Bachulski i Jarek Karaś

7  Paweł Tyrka i Miłosz Tyrka

8 Przemysław Famuła i Józef Stanuch

9 Piotrek Szustak i Piotrek Tucki 

10 Jarek Durak i Michał Durak

11 Wojtek Wąs i Dominik Piorkowski

12 Bartek Mazur i Tomek Sady

13  Jacek Mamala i Piotrek Jakubowski

Kiedyś na tym zbiorniku lepsze miejscówki były we wschodniej części stawu na stanowiskach położonych blisko drogi. Od pewnego czasu karpie rozpłynęły się po całym stawie i nie ma żadnego miejsca uznawanego za najlepsze. Dzięki temu zawody stały się ciekawsze i nieprzewidywalne.W pierwszą dobę złowiono kilkadziesiąt karpi, ale żadna z drużyn nie objęła jakiegoś zdecydowanego prowadzenia. Ciągle ktoś łowił niepunktowane sumy, których jest w tej wodzie bardzo dużo.  Początek drugiej doby okazał się szczęśliwy dla drużyny ze stanowiska 9. Łowią kilka ładnych ryb i wysuwają się na prowadzenie. Mają ryby o wadze 15,8 14,3 i 16,5 co daje im sumę 46,6 kg.

  

Sytuacja jest napięta ponieważ innym drużynom niewiele brakuje, cały czas wszyscy łowią i wystarczy jedna konkretna ryba by zmienić lidera.

W wodzie tej pływa kilka sztuk powyżej 20 kg i taka ryba dawała by prowadzenie większości drużyn. Ostatnia nocka może być decydująca więc każdy z napięciem czeka na branie. W nocy stanowisko 10 ciągnie wielką rybę po zważeniu okazuje się że ma 18 kg i do lidera brakuje jeszcze im tylko 1,5 kg.

Rano na stanowisku 11 zaczyna coś się dziać doławiają co chwilę ładne ryby i praktycznie w ostatniej chwili pół godziny przed końcem zawodów wyciągają karpia 15,2 kg i wskakują na trzecie miejsce.

 O godzinie 10:00 kończymy zawody. Po zliczeniu wyniki wyglądają następująco 

1 Miejsce Piotrek Szustak i Piotrek Tucki           46,60 kg   ( 15,80+14,30+16,50 )

 

2 Miejsce Jarek Durak i Michał Durak                45,10 kg   ( 13,80+13,30+18,00 )

 

3 Miejsce Wojtek Wąs i Dominik Piorkowski       43,20 kg  ( 15,50+12,50+15,20 )

 

4 Miejsce Bartek Mazur i Tomek Sady               40,20 kg ( 11,40+15,20+13,60 )

 

5  Miejsce Jacek Mamala i Piotrek Jakubowski    39,00kg ( 14,50+12,00+12,50 )

 

Dodatkowo nagrodzeni zostali łowcy największej ryby Michał Durak za karpia 18,00 kg

 

I łowca największej ryby niekarpiowatej Bartek Mazur za suma 22 kg.

Pozostałym drużynom do nagradzanych miejsc zabrakło naprawdę niewiele. Zawody przebiegły w bardzo przyjaznej atmosferze  i pomimo tego każdy z nas bez względu na zajętą końcową pozycję odczuwał radość ze wspólnie spędzonych chwil w towarzystwie ludzi o tej samej pasji .

Pozdrawiamy wszystkich i do następnego spotkania nad wodą życzy Klub Karpiowy Carp-Hunters.