• rotor_1.jpg
  • rotor_2.jpg
  • rotor_3.jpg
  • rotor_4.jpg
  • rotor_5.jpg
  • rotor_6.jpg
  • rotor_7.jpg
  • rotor_8.jpg
  • rotor_9.jpg
  • rotor_10.jpg

Aktualności

W niedzielę 30 sierpnia zakończyły się Ósme zawody Carp-Hunters. Nie każdy rozumie czym jest łowienie a później wypuszczenie złowionych ryb i co to jest zasada Catch & Release . Aby zrozumieć wędkarza karpiowego nie da się tego wytłumaczyć w teorii. Trzeba choć raz pojechać na zasiadkę poczuć zapach natury, usłyszeć dźwięk sygnalizatorów, poczuć siłę ryby podczas holu, by później wrócić jej wolność. Kto tego nie przeżył nie pojmie wysiłków i kosztów z tym związanych , lecz nawet po jednej takiej wyprawie na karpie można stać się już niewolnikiem tego hobby. Stąd też coraz większe zainteresowanie tego typu wędkarstwem. Od wielu lat Klub Karpiowy Carp-Hunters propaguje ten sposób łowienia i stara się zrobić coś bezinteresownego dla ludzi o tej samej pasji. Dlatego też powstał pomysł by organizować raz w roku zawody mające charakter integracyjno- towarzyski a nie komercyjny. Tak też doczekaliśmy się już ósmej edycji naszych zawodów , które odbyły się 27-30 sierpnia 2020 na zbiorniku Uroczysko Karpiowe. Zbiornik ten pretenduje do miana najlepszego łowiska w Polsce. Nie ma drugiego takiego z tak dużą ilością wielkich karpi powyżej 20 kg a nawet zdarzają się już sztuki ponad 30 kilogramowe. Jednak w błędzie jest ten kto myśli że każdy co ty przyjedzie to od razu coś złowi. Trzeba trochę wiedzy aby skłonić do brań te największe okazy, bo cała trudność w wędkarstwie karpiowym polega na tym że najtrudniejsze są do złowienia te największe i jednocześnie najsprytniejsze ryby . Dlatego punktacja w naszych zawodach jest niezależna od ilości a od wielkości . Liczą się tylko trzy największe ryby i suma ich wagi decyduje o zwycięstwie. Wielką atrakcją tego łowiska są ogromne jesiotry , których waga sięga 40 , a nawet 50 kilogramów. I mimo że jesteśmy miłośnikami głównie wielkich karpi to zmierzenie się z siłą jesiotra pozostawia niezapomniane wrażenia. I chociaż w generalnej klasyfikacji nie może się liczyć taka ryba to zdecydowaliśmy się na specjalne nagradzanie łowcy największej ryby niekarpiowatej. Początek zawodów był przewrotny ponieważ wbrew oczekiwaniom więcej ryb łowiły stanowiska uznawane za te słabsze. Prawdopodobnie pogoda zrobiła niespodziankę i takie właśnie sytuacje sprawiają że to wędkarstwo jest takie ciekawe. Nie można nic zakładać z góry że się połowi lub nie. Huśtawka pogodowa , skoki temperatur , wahania ciśnienia ,deszcze ,słońce, wiatry to wszystko się wydarzyło w ciągu tych kilku dni i oczywiście miało to wpływ na końcowe wyniki. Chyba nie było takich zawodów aby wszyscy dobrze połowili, zawsze musi być trochę lepiej i gorzej i nie jest to wina wędkarzy a sytuacji w jakiej się znaleźli w danej chwili. Sędzia miał dwie pory do ważenia ryb było to nad ranem i wieczorem. Do każdej powyżej 20 kg sędzia musiał jechać bez względu na porę , ponieważ duże okazy są delikatne i źle znoszą przetrzymywanie. Co jakiś czas widzieliśmy mknącego na rowerze sędziego co świadczyło że ktoś złowił coś wielkiego. Nie pytaliśmy o wyniki sędziego bo chcieliśmy trzymać napięcie do samego końca , gdy podsumujemy wyniki. I tak po trzech dobach łowienia przejęliśmy notatki sędziego i komisyjnie podliczyliśmy złowione ryby. Karpi powyżej 20 kg było aż 7 szt . Wśród 34 drużyn jakie wzięły udział wymienimy 15 najlepszych z czego 5 zostało uhonorowanych nagrodami .

1 miejsce Sebastian Zakrzewski i Jakub Wieczorek stanowisko 13 waga 63,75

2 miejsce Damian Szopa i Janusz Kowalski stanowisko 11 waga 55,79

3 miejsce Grzegorz Kąkol i Łukasz Węgrzyk stanowisko 16 waga 53,18

 

4 miejsce Paweł Tyrka i Miłosz Tyrka stanowisko 4 waga 52,71

 

5 miejsce Grzegorz Pilch i Lech Śleboda stanowisko 33 waga 52,47

 

6 miejsce Mirosław Kokoszka i Dawid Barczyński stanowisko 35 waga 51,14

7 miejsce Marcin Bień i Tomasz Bień stanowisko 14 waga 49,98

8 miejsce Przemysław Famuła i Józef Stanuch stanowisko 32 waga 49,59

9 miejsce Marcin Stefaniak i Piotr Jawor stanowisko 34 waga 49,45

10 miejsce Krzysiek Bachulski i Magdalena Bachulska stanowisko 5 waga 47,11

11 miejsce Jarek Durak I Michał Durak stanowisko 7 waga 44,09

12 miejsce Bartek Mazur i Tomek Sady stanowisko 30 waga 44,05

13 miejsce Tomasz Skrężyna i Tomasz Kras stanowisko 15 waga 43,58

14 miejsce Krzysztof Wyporek i Łukasz Feliks stanowisko 8 waga 43,02

15 miejsce Krzysztof Piechota i Zbigniew Nowak stanowisko 12 waga 30,72

Nagroda za największego karpia przypadła Sebastianowi Zakrzewskiemu za rybę o wadze 24,44 kg ze stanowiska 13. Oprócz nagród przewidzianych przez klub dodatkowo została ufundowana nagroda przez producenta wysokiej jakości przynęt karpiowych firma Carp&fun . Z pewnością warto spróbować przynęt na które odnoszą sukcesy wędkarze w całej Polsce. https://www.facebook.com/Carpfun-386658372076125/

 

Za największą rybę niekarpiowatą nagrodzony został Tadeusz Wróbel za jesiotra o wadze 35,04 kg łowiąc go na stanowisku nr 3

Jeżeli nic nie stanie na przeszkodzie to w przyszłym roku również w tym miejscu zorganizujemy zawody na przełomie lipca i sierpnia . Ale o tym poinformujemy w osobnym artykule. Pozdrawiamy i życzymy kolejnego spotkania nad wodą członkowie klubu Carp-Hunters.